Aktualności

0

Według raportu JLL Rynek mieszkaniowy w Polsce Q4 2019 ostatni kwartał minionego roku okazał się najlepszym kwartałem, zarówno pod względem liczby wprowadzonych na rynek mieszkań, jak i sprzedaży (analiza obejmuje 6 największych rynków mieszkaniowych w Polsce: Warszawę, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań i Łódź). 2019 był też drugim najlepszym rokiem w historii rynku mieszkaniowego w Polsce (po 2017 r.) pod kątem sprzedaży (r/r wzrosła ona o 0,8% do poziomu 66,5 tys. mieszkań). Sprzedaż była też wyższa niż nowa podaż, która r/r zmalała o 2,9% do poziomu 64 tys. mieszkań.
W samym Trójmieście, analizując Q3 do Q4 ubiegłego roku oferta nowych lokali zmalała o blisko 800 mieszkań (12%), zmalała też w ujęciu rocznym (także o 12%). Miało to też swoje odzwierciedlenie w niższej sprzedaży, która kwartał do kwartału zmalała o 8%, do poziomu ponad 2000 lokali, co i tak jest dobrym wynikiem.

Wysoki popyt obserwowany na wszystkich rynkach regionalnych jest jednym z czynników powodujących wzrost cen mieszkań. W Trójmieście, analizując ostatnie dwa kwartały ub. roku, średnia cena metra kwadratowego wzrosła o 5%, z kolei w skali roku wzrost był dwucyfrowy i wyniósł ponad 10%. Warto zaznaczyć, że Trójmiasto jest drugą najdroższą lokalizacją w kraju (po Warszawie, przed Krakowem), a średnia cena metra kwadratowego na rynku pierwotnym zbliża się do 10 tys. zł/mkw. (dla porównania w Warszawie jest to blisko 10,5 tys. zł/mkw., a w Krakowie niecałe 9 tys. zł/mkw.). Na taki stan rzeczy wpływa rynkowa relacja popytu i podaży, ograniczona dostępność gruntów czy wysokie koszty wykonawstwa, z którymi mierzą się deweloperzy. Nie bez znaczenia jest też rosnąca wciąż atrakcyjność Trójmiasta, jako miejsca do życia i ośrodka turystycznego, co generuje dodatkowe zainteresowanie ofertą mieszkaniową.