Aktualności

Według raportu firmy doradczej JLL (Rynek mieszkaniowy w Polsce Q3 2020) w III kwartale br. na sześciu największych rynkach w kraju sprzedano łącznie 13,3 tys. nowych mieszkań, czyli o 94% więcej, niż w poprzednim kwartale. W większości miast ceny ofertowe były wyższe, niż w II kwartale. Dzięki nowym wprowadzeniom, które wróciły do poziomu z początku roku i wyniosły 13 tysięcy lokali, oferta utrzymała się na dotychczasowym poziomie.

Od lipca do września sprzedaż mieszkań niemal się podwoiła, co nie dziwi w kontekście lockdownu i dużej niepewności, które zdominowały aktywność społeczną w II kwartale. Fala rezygnacji była jednym z najtrudniejszych zjawisk, z jakim mierzyli się deweloperzy w pierwszych miesiącach pandemii. Po złagodzeniu restrykcji klienci wrócili jednak do biur sprzedaży, aby domykać transakcje i realizować plany zakupowe. W III kwartale w Trójmieście (obok Łodzi) odnotowano procentowo najmniej zwrotów – niespełna 1% mieszkań trafił do ponownej sprzedaży, co świadczy o pewności i stabilnej sytuacji nabywców, jak również dużej atrakcyjności oferty i stabilności deweloperów działających na lokalnym rynku.

W III kwartale w Trójmieście sprzedanych zostało ok. 2 tysiące mieszkań, a niemal tyle samo zostało wprowadzonych do sprzedaży. Na koniec kwartału w ofercie lokalnych deweloperów znajdowało się łącznie ok. 5,8 tysiąca lokali, a średnia ofertowa cena mkw. wyniosła 10,1 tys. zł.

W Trójmieście, podobnie jak w Warszawie, najlepsza sprzedaż przypadła na IV kwartał 2017 roku, a wynik z III kwartału br. jest od tego rekordu o ponad 30% niższy. Ze względu na to, że sprzedaż w Trójmieście malała systematycznie od 2017 roku, bieżący wynik jest zaledwie 17% gorszy od wyniku z I kwartału 2020 roku.

Dzisiaj możemy mówić o równowadze panującej na trójmiejskim rynku mieszkaniowym. Sprzedaż wraca do poziomu sprzed lockownu, a deweloperzy są aktywni (choć barierą nadal pozostają kwestie procedur administracyjnych). To, czy taki stan się utrzyma w dłuższej perspektywie, zależeć będzie jednak od wielu czynników, a przede wszystkim od poczucia bezpieczeństwa – dzisiaj zwłaszcza ekonomicznego – potencjalnych nabywców. Z drugiej strony Trójmiasto jest dużą i bardzo atrakcyjną inwestycyjnie aglomeracją, co sprzyja kupowaniu mieszkań pod wynajem, także przez klientów spoza lokalnego rynku.