Aktualności

0

Z inicjatywy Polskiego Związku Firm Deweloperskich powstał wyjątkowy, największy w Polsce i na świecie dom dla owadów. Składa się ze stu pięćdziesięciu elementów, każdy o wysokości półtora i szerokości jednego metra. W akcję włączyło się kilkadziesiąt firm deweloperskich z całej Polski, także z Trójmiasta.

Sobota, 22 maja, Światowy Dzień Różnorodności Biologicznej, zdominowany był przede wszystkim przez promowanie ekologii, ale towarzyszyła mu również widowiskowa próba ustanowienia nowego rekordu Guinnessa – zbudowania wyjątkowego domu dla owadów, który jest największą tego typu konstrukcją na świecie. Podziwiać go można było przez weekend na Płycie Desantu 3. Dywizji Piechoty w Warszawie.

Gigant został zweryfikowany przez geodetę oraz dwóch niezależnych świadków, w tym eksperta – dr inż. Katarzynę Roguz z Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego. Sprawdzony został dokładny rozmiar domku, podany w m3, a także użyteczność konstrukcji. By rekord został uznany co najmniej jeden moduł musiał być zamieszkany przez owady, a rozmiar domku powinien być większy niż 81.26 m3, bo tyle wynosi ubiegłoroczny wynik ustanowiony w Wielkiej Brytanii. Wybudowana w Polsce konstrukcja okazała się być większa, a jej kubatura wyniosła aż 89,37 m3!

Idea stworzenia największego domku dla owadów to reakcja środowiska deweloperskiego na niepokojące dane dotyczące zmian zachodzących w ekosystemie. Szacuje się, że w ciągu ostatnich trzydziestu lat zanotowano znaczny spadek liczebności owadów, co ma wpływ na wiele żyjących gatunków, bo od samych „zapylaczy” zależy blisko 80% występujących w Polsce roślin.

W konstrukcji stworzonej przez deweloperów z Polski każde piętro domku dedykowane jest innej grupie owadów. Przykładowo, piętro z rurkami trzcinowymi i wydrążonymi drewienkami to przestrzeń dla zapylających samotnych pszczół i dla samotnych os, polujących m.in. na komary i mszyce. Z kolei pryzma kompostowa to miejsce dla stonóg czy krocionogów, czyli zwierząt, które zjadają martwe szczątki, przyczyniając się do rozkładu martwej materii. Są też fragmenty ze słomą i chrustem, które mogą być schronieniem na zimę dla biedronek, złotooków czy skorków.

Akcję zorganizowano w ramach inicjatywy Eco Avengers stworzonej przez Polski Związek Firm Deweloperskich. Poza cyklicznymi wydarzeniami, jego członkowie prowadzą szereg działań edukacyjnych skierowanych do branży deweloperskiej. Celem PZFD jest m.in. poprawa jakości środowiska i szerzenie wiedzy w zakresie ekologii wśród deweloperów i mieszkańców.

W akcję zaangażowały się lokalne firmy zrzeszone w Trójmiejskim Oddziale Polskiego Związku Firm Deweloperskich: Cordia, Develia, Euro Styl, Invest Komfort, Polnord, Robyg, Stocznia Cesarska i Yareal. Już wkrótce na inwestycjach tych deweloperów staną moduły – elementy zbudowanego w Warszawie największego domku dla owadów na świecie!

Więcej informacji na https://pzfd.pl/powstal-najwiekszy-dom-dla-owadow-swiecie-a-zbudowali-go-deweloperzy/